
O nas :)
Jesteśmy garstką lokalnych entuzjastów i patriotów :))) Mieszkamy w Ćmielowie i
chcielibyśmy, żeby Ćmielów się rozwijał! :) Żeby stawał się atrakcyjniejszy,
ładniejszy i milszy nie tylko dla nas- obecnych mieszkańców, ale też dla tych
wszystkich, którzy czują się z nim związani w jakikolwiek sposób, bo na przykład
stąd pochodzą, albo chodzili tu do szkoły!?
Stąd pomysł na tę stronkę i na to, by zebrać w jednym miejscu wszystkich, którzy
chcieliby tego samego, co my :)
My chcemy COŚ zrobić !!! I wierzymy, że takich ludzi- aktywnych, z pomysłami i
chęciami jest wokół znacznie więcej :)))
Nam na przykład marzą się takie banały jak place zabaw (w Ćmielowie porządnego
nie ma nawet przedszkole), bramki do gry w nogę, boiska do siatkówki, boiska do
plażówki, kosza... czy to tak wiele postawić parę słupków? Aż takie to nieosiągalne???
Marzą nam się estetyczne, stylowe ławki w okolicy centrum i nie tylko, sympatyczne stylowe
przystanki- coś więcej niż ta zimna, nieprzyjazna blacha w odstraszających nie tylko komary kolorach...
Miejsca na to wszystko w Ćmielowie jest wystarczająco dużo, a argumenty o braku
środków w dobie obfitości programów unijnych wspierających rozwój i przedsiębiorczość
już do nas nie przemawiają...
Marzy nam się, by nasze Topiołki stały się zbiornikiem rekreacyjnym z prawdziwego
zdarzenia- rodzinne ławki piknikowe ze stołami, znów boiska do siatkówki i choć
jedno do plażówki, kosze... Topiołki są takie piękne, niestety na razie nic poza tym...
Szukamy, więc takich, którzy myślą i marzą jak my..., którzy chcieliby poświęcić
odrobinę własnego czasu i umiejętności dla wspólnych działań :)))
Dlaczego my nie możemy zrobić tego, na co zdobył się Bałtów???
Czyż krajobrazowo czegoś nam brakuje? Przecież nie mamy powodów do kompleksów!!!
To, do czego my często przywykliśmy i czego być może często nie doceniamy, dla
przybyszów może stanowić nie lada atrakcję...
Piękne, dostępne lasy, zdrowa coraz czystsza i jakże malownicza rzeka, pięknie
położone Topiołki, malowniczy, choć zapomniany Gawroniec... wszystko zielone,
ekologiczne i atrakcyjne, to ogromny atut i kapitał!!! Tak to widzimy.
Mamy zabytki- Kościół, Święty Florian. Mamy wspaniałą historię - nie tylko tę bardzo
dawną - warto wiedzieć, że ćmielowskie odkrycia archeologiczne dokonane na
stanowiskach na Gawrońcu opisywane były w najważniejszych wydawnictwach naukowych,
ale i tę młodszą- walki Powstańców, liczne kapliczki poukrywane w lasach, pomniki
martyrologii i bohaterstwa, również na naszym cmentarzu znajduje się wiele jeszcze
XIX wiecznych zabytkowych pomników...
Żywe Muzeum odwiedza już wiele tysięcy zwiedzających rocznie. Czyli JUŻ przyjeżdżają,
ale nie zostają obejrzeć nic więcej, bo nie oferujemy im nic więcej! Nawet sami
Ćmielowiacy nie zawsze wiedzą, że jest coś więcej!!!
A atrakcji nie brakuje nam też w najbliższej okolicy, wymieńmy choćby Podgrodzie
z tamtejszymi ruinami zamku i wspaniałymi skałkami idealnymi do wspinaczki,
co z resztą też już doceniają przybysze!!! Do tego malownicza, wręcz rajska
okolica np. Ruda Kościelna i stara gorzelnia nareszcie podniesiona z upadku...
Nie miejmy kompleksów!!! Pomyślmy tylko jak to mądrze zagospodarować!!!
Czyż każdy z nas nie wolałby mieszkać w Ćmielowie pięknym, czystym i
tętniącym życiem, a co za tym idzie być może w przyszłości zapewniającym więcej
pracy swoim mieszkańcom...
Nie na wszystko z resztą potrzeba dużych pieniędzy, rajdy po okolicy można
organizować jedynie z tym, co włoży się do plecaka :)) Rodzą się już pierwsze
pomysły... a wszystko po to by docenić to co mamy (jest to również celem tej
stronki- jest ona swoistym pierwszym krokiem) i pomyśleć, jak zrobić by żyło nam
się lepiej i przyjemniej w naszej małej ojczyźnie :)
Tak to właśnie widzimy... i jeśli ktoś, kto tu trafił podziela nasz zapał, sam
ma chęci i pomysły zapraszamy :)) i prosimy o kontakt :)
Zobaczmy ilu nas jest i stwórzymy plan działania ...
Kontakt: kastankas@onet.eu
|